PAŁAC I OGRÓD W MYSŁAKOWICACH
Katarzyna Komar, Agnieszka Kuś


Mysłakowice, położone na północ od Jeleniej Góry w dolinie Łomnicy stanowią jeden z ciekawszych przykładów powiązania architektury i krajobrazu naturalnego. Wieś jest bowiem otoczona przez masyw Rudaw Janowickich, a istotnymi elementami krajobrazotwórczymi są pagórkowate formy terenu należące do Wzgórz Łomnickich i Karpnickich. Nad pagórkowatym terenem niezaprzeczalnie dominuje masyw Karkonoszy, a jego najwyższy szczyt, Śnieżka, stanowi interesujące zamknięcie widnokręgu. Dzięki tak niepokojącemu krajobrazowi Mysłakowice wzbudziły ogromne zainteresowanie już w końcu XVIII wieku.

Historia osadnictwa na terenie gminy Mysłakowice sięga wczesnego średniowiecza. Początkowo te tereny weszły w skład Państwa Polskiego. W okresie rozbicia dzielnicowego znalazły się w obrębie księstwa Świdnicko - Jaworskiego, a po śmierci ostatniego piastowskiego dynasty - Bolka II Świdnicko - Jaworskiego, na mocy wcześniejszych układów, zostały w 1392 roku włączone do Królestwa Czech. W tym właśnie okresie pojawia się pierwsza wzmianka o istnieniu wsi Mysłakowice (1385 r.). W latach 1419 - 1433 tereny te ucierpiały w wyniku najazdów husyckich. W 1526 roku Królestwo Czeskie znalazło się pod panowaniem Habsburgów, które trwało do 1741 r., kiedy w wyniku wojen śląskich, ziemie te zostały przyłączone do Prus. W tym okresie Mysłakowice pozostawały w rękach dwóch rodów: w XVI w. należały do Zeidlitzów linii Affe, a w XVII w. do Reibnitzów. Po śmierci Maksymiliana von Reibnitz dobra mysłakowickie odziedziczył jego kuzyn Karol Fryderyk von Kottwitz. W XVII wieku, teren ten ucierpiał w wyniku Wojny Trzydziestoletniej (lata 1618-1648). Burzliwe wydarzenia nie sprzyjały rozwojowi gospodarczemu i demograficznemu, który na dobre rozpoczął się po wojnach napoleońskich. Wtedy właśnie Mysłakowice stały się chętnie i często odwiedzanym miejscem letniego wypoczynku.

Niewiele wiadomo o wyglądzie mysłakowickiej rezydencji przed XIX w. Na miejscu dzisiejszego pałacu pod koniec wieku XVIII stał tylko skromny dwór, w którym rezydował zarządca dóbr. W 1786 roku, F. A. Zimmermann w Beytrage zur Beschreibung von Schlesien zamieszcza krótką informację o czterech folwarkach znajdujących się na terenie posiadłości Brak natomiast jakiejkolwiek informacji o większej rezydencji. Dopiero wzmianka z 1809 roku o śmierci Fryderyka Adolfa von Kalckreuth i pochowaniu go w „pańskim ogrodzie” zdaje się sugerować istnienie rezydencji. Jeśli podążyć za tym rozumowaniem, to budowla powstać mogła między 1786 a 1809 roku, kiedy posiadłość pozostawała w rękach rodziny von Richthoff. Wielka historia Mysłakowic rozpoczyna się w 1816, kiedy zostają one sprzedane przez von Kalckreuthów Augustowi Niethardtowi von Gneisenau. Feldmarszałek postanowiwszy spędzić tam resztę swojego życia, nakazał rozpocząć przebudowę. Zadanie to powierzył architektowi i malarzowi, Józefowi von Raabe, który miał powiększyć już istniejący, raczej skromny, barokowy, dwukondygnacjowy pałac założony na planie podkowy, nakryty łamanym dachem.

Architekt zachował plan podkowy a kubaturę zwiększył poprzez podwyższenie budynku o mezzanino. Otwarty dotąd w kierunku południowym dziedziniec zamknął przeszklonym przedsionkiem i umieszczonymi na nim: werandą i tarasem. Elewację od strony ogrodu akcentował trójkondygnacjowy ryzalit z wąskim tarasem, wspartym na czterech filarach, między którymi znajdował się portal. Łamany dach zastąpiono w trakcie tej przebudowy czterospadowym; pośrodku kalenicy zbudowano niewielki belweder kryty kopułą, a w szczytowych partiach dachów skrzydeł wybito lukarny. Ściany mezzanina przepruto kwadratowymi oknami; pozostałe okna pałacu były prostokątne. Pięć dużych porte - fenetre, zamkniętych półkoliście, o promieniście rozchodzących się szczeblinach stanowiło dekorację przedsionka. Podobną formę miał portal od strony ogrodu. Parter budynku był oddzielony od wyższych kondygnacji wydatnym gzymsem. Osie elewacji frontowych skrzydeł (po trzy) wydzielały smukłe lizeny, w narożach zdwojone, przebiegające przez dwie górne kondygnacje. Osie parteru elewacji frontowych skrzydeł (też po trzy) oddzielały wyprofilowane w tynku arkady, w których umieszczono okna. Naroża budynku wspierały dekoracyjnie boniowane przypory (dekorację w formie boniowania otrzymały też lizeny wydzielające osie parteru elewacji ogrodowej. Górna część fasady ogrodowej była pozbawiona artykulacji, co nadawało jej bardziej wertykalny charakter. W trakcie tych prac powstała także oranżeria. Także istniejący już wcześniej wokół rezydencji ogród zmienił swoje oblicze. Wydany w 1822 r. przewodnik P. Heynego Wanderungen uber Stonsdorf, Erdmannsdorf und Buchwald als Fortfessung zu der Wanderung im Riesen-Gebirge opisuje sentymentalne założenie, które można podziwiać z wysokości pałacowego belwederu. Wzniesiono kilka nowych budowli, wykorzystano być może także naturalne wzniesienie góry Mrowiec. Obok dokonania klasycystycznej przebudowy pałacu, marszałek kazał zmodernizować folwark. W 1818 roku nowe budynki zostały zgrupowane wokół kwadratowego dziedzińca. Stefan Kaiser zalicza prace prowadzone przez feldmarszałka do pierwszej fazy zagospodarowania Kotliny Jeleniogórskiej, kiedy to na tym terenie współistniały obok siebie nie powiązane dobra ziemskie. Klasycystyczna przebudowa Mysłakowic nie wpisywała się zbyt dobrze w otaczający krajobraz. Należy pamiętać, że Karkonosze, urzekające swym nieco melancholijnym i zagadkowym pięknem świetnie korespondowały z modnymi, romantycznymi teoriami estetycznymi, a Śnieżka już pod koniec XVIII w. stała się popularnym celem wycieczek. Feldmarszałek zmarł w 1831 roku i już w roku następnym wdowa sprzedała posiadłość Fryderykowi Wilhelmowi III - królowi pruskiemu.

Pałac i jego otoczenie poddane zostało kolejnej, kompleksowej przebudowie, tym razem projekt opracował Karl Friedrich Schinkel - naczelny architekt dworu pruskiego. Ta faza prac ciągnęła się, na dobrą sprawę, aż do śmierci króla w roku 1840 i objęła: w 1832 roku porządkowanie i rekonstrukcję pałacu, w 1838 roku położenie nowych tynków, w 1836 roku budowę domku rycerskiego oraz ewangelickiego kościoła. Prace nad tym ostatnim obiektem przeciągały się, m in. z powodu zawalenia się wieży. W ramach prac prowadzonych pod kierunkiem nadwornego twórcy ogrodów - Teichlera - zmieniono także styl ogrodu, dbając o dopasowanie jego charakteru do otaczającego krajobrazu. Powstało kilka nowych pawilonów parkowych (m. in. wspomniany domek rycerski), ale zasadniczo wykorzystano naturalne walory ukształtowania terenu. Założono dwa stawy, jeden z romantyczną wyspą pośrodku, wytyczono aleje spacerowe i wykarczowano szereg drzew w celu utworzenia polanek widokowych. Istotnymi elementami krajobrazu były: wspomniany wyżej, wznoszony mimo przeszkód, halowy kościół z półokrągłą absydą oraz tyrolskie domy osiadłych w 1837 r. wygnańców z Zillertal. Powstały w ten sposób kompleks pałacowo - parkowy zyskał bardzo wyraźne oblicze ideologiczne. Jego charakter w dużej mierze określił sam Fryderyk Wilhelm III, który uważał prosty, surowy klasycyzm za najdoskonalszy styl architektoniczny. Mysłakowicki pałac nawiązywał do architektury szlacheckiego dworu, także na płaszczyźnie ideologicznej. To rodowe gniazdo, w którym praktykowano klasyczne, domowe cnoty symbolizowało witalne siły przyrody. Podobne znaczenie miały według Schinkla siedziby przesiedlonych ewangelików. Dzięki konstatacji, że kąt, pod jakim pochylone są tyrolskie dachy jest taki sam, jak w greckich świątyniach, ta prosta, wiejska zabudowa uzyskała sakralny wymiar, stając się miejscem kultu pracy, której celem jest doskonalenie otaczającego świata i samego siebie. Praktykowanie zsakralizowanej pracy podporządkowane było wyższemu celowi etycznemu. Jego symbolem było jasność, światło, które stało się jednym z podstawowych elementów konstytuujących założenie mysłakowickie. Świadczy o tym mlecznobiały kolor tynków rezydencji i kościoła. Światło słoneczne może być interpretowane jako symbol siły przezwyciężającej chaos opartej o prawdę i prawość. Jest to kolejne nawiązanie do idei twórczej transformacji świata. Niestety nie wiadomo, czy powstała na tym terenie osobna świątynia Słońca. Nie wydaje się to zresztą konieczne. Nawet jeżeli sama rezydencja, zgodnie z poglądami Fryderyka Wilhelma III, pozbawiona była wyraźnych nawiązań symboliczno-sakralnych, taką funkcję pełniły domy tyrolskie, kościół i wreszcie krajobraz zdominowany przez łagodnie wzniesiony szczyt Śnieżki.

Taką interpretację otoczenia mysłakowickiej rezydencji wspiera widok z tarasu ogrodowego, przekazany na obrazie Caspara Davida Friedricha Widok z tarasu ogrodowego zamku w Mysłakowicach z 1811/1812 r.: trójkątna furtka wiodąca do ogrodu, podkreśla kształt odległego wzniesienia. Jednocześnie dwa lwy, starożytne symbole solarne strzegą wejścia do zalanego słońcem świata za parkanem. Pierwszy plan skąpany jest w Cieniu, wyjść zeń można tylko poprzez wewnętrzne doskonalenie - pracę nad sobą: medytację, spacer i lekturę. Wiara, że świat idealny ma być poddany regułom geometrii i harmonii zawarta w Schinklowskiej interpretacji architektury tyrolskiej koresponduje z klasycyzmem rezydencji. Prawdziwa religia jest oparta na czystych i jasnych, ponadczasowych zasadach. W ten sposób można zinterpretować wmurowanie w portal kościoła w Mysłakowicach dwóch starożytnych kolumn, sprowadzonych z Pompei. Jednocześnie sama obecność Tyrolczyków i burzliwy kontekst ich osiedlenia i podobieństwo rezydencji do zwykłego dworu przekazują treści patriotyczne.

Śmierć Fryderyka Wilhelma III i choroba Schinkla nie spowodowały zatrzymania prac nad upiększeniem Mysłakowic. Dobra przeszły najpierw pod władanie wdowy - księżnej legnickiej. Jednakże nowa właścicielka szybko je sprzedała nowemu królowi Fryderykowi Wilhelmowi IV. Prace nad kolejną rozbudową zostają powierzone Augustowi Stuelerowi, a ogród ma przeorganizować Peter Jopseph Lenne. Pałac otrzymuje nowy, neogotycki kostium (Stueler prawdopodobnie opierał się na pozostawionych przez Schinkla rysunkach i szkicach) i zostaje zasadniczo przebudowany. Został powiększony poprzez dobudowanie od zachodu niższego, dwukondygnacjowego, jednoprzestrzennego skrzydła z podjazdem, połączonego od północnego wschodu z wysoką, ośmioboczną wieżą, a od wschodu - za pomocą wąskiego korytarzyka - z nowo wybudowanym, parterowym pawilonem jadalnym. Zwarta i uspokojona dotąd w swym kształcie budowla została dzięki dobudowanym: wieży i jadalni (ułożonej prostopadle do bryły pałacu) przestrzennie urozmaicona. Ciekawy, biegnący przez dwie kondygnacje wykusz wzbogacił elewację wschodnią. Na neogotycki wystrój budowli składają się: attyka obiegająca koronę murów i przesłaniająca dach, dodane na narożach ośmioboczne sterczyny, które imitują wieżyczki, wyrobione w tynku dekoracyjne, profilowane gzymsy nadokienne oraz arkadowa loggia w części centralnej fasady, której wąski taras otoczony został balustradą o takich samych formach, co korona murów. Arkady loggii otrzymały formę łuków ostrych. Całość zestrojona została z wielopodziałowymi wysokimi oknami przedsionka o zamknięciach w kształcie łuku Tudorów. Taki sam typ okna zastosowano w najwyższej kondygnacji pseudoryzalitu od strony ogrodu, w pawilonie jadalnym i na wieży. Silnym przekształceniom uległy także pałacowe wnętrza. Główna klatka schodowa zachowała wprawdzie sklepienia kolebkowe, ale prześwity, którymi otwierała się do hallu otrzymały zamknięcia w formie łuku Tudorów, tak samo jak profilowane obramienia otworu wejściowego z sieni do hallu i z hallu do bocznego korytarza. Te elementy zachowały się do dzisiaj.

Do przebudowy założenia parkowego przystąpił Lenne w 1836 roku wykorzystując tereny wykorzystywane do tej pory gospodarczo. Pomiędzy pałacem a kościołem powstał rozciągnięty wgłębnik pełniący funkcję pleasure ground. Zachowany został trójdzielny układ parku; tereny najbliżej rezydencji otrzymały formalny układ grządek, następnie podziwiać było można bogaty system wodny obsadzony różnymi rodzajami drzew i krzewów, wreszcie całość roztapiała się w krajobrazie zamkniętym masywem Karkonoszy i Śnieżka. Ten etap prac trwał zasadniczo do 1844 roku. Należy zauważyć, że symbolika parku została zmieniona - za sprawą podwyższenia wieży przy rezydencji - która w efekcie górowała nad wieżą kościelną. Zaburzyło to pierwotną jedność elementów. Budowle istniejące na terenie rezydencji odzwierciedlały hierarchię społeczną, na której czele stał król pruski, drugie miejsce zajmował kościół, zaś dół przypadał ludziom pracy. Układ ten żywo przypominał drabinę feudalną, co współgrało z ogólną tendencja nadania rezydencji charakteru gotyckiego. W podobnym duchu (średniowiecznych ideałów społecznych, w których mieścił się rozbudowany program genealogiczno - heraldyczny rodów panujących) utrzymano wystrój wnętrz, zwłaszcza sali jadalnej (jej okna urozmaicone zostały kolorowymi witrażami o kształcie herbów rodowych). Na tym etapie prac doszło do połączenia parków rezydencji sąsiadujących z Mysłakowicami. Z całą pewnością ułatwiło to kontakty towarzyskie, gdyż wytyczono wtedy liczne drogi i aleje komunikacyjne i spacerowe. Niestety trudno stwierdzić, czy kompleks ten stanowił całość także na płaszczyźnie ideowej. W tym celu należałoby zestawić programy wszystkich zintegrowanych zespołów pałacowo-parkowych

Ani II połowa XIX wieku, ani pierwsza stulecia XX nie przyniosły większych zmian w wyglądzie rezydencji i parku. W 1905 roku zmienił się status prawny Mysłakowic - zostały one uznane za niepodzielne dobra koronne - Kronfideikomiss. Następnie, w 1909 roku, przeszły w ręce nowego właściciela Gustawa Richtera. Ostatnimi właścicielami byli: Gustaw Rudolf (od 1927 r.) oraz jego żona Anna (od 1937 r.). W czasie II wojny światowej w pałacu mieściła się siedziba S. A. Po wojnie, od maja do października 1945roku, stacjonowało tam dowództwo ochrony armii ZSRR. Pałac został zniszczony i ograbiony. Następnie przez krótki czas był wykorzystywany jako siedziba Monopolu Rolniczego. Do roku 1950 stał pusty, dopiero od momentu przejęcia go przez władze gminne, co nastąpiło w 1953 roku, jest regularnie użytkowany. Od tego czasu jest siedzibą szkoły podstawowej. Dzisiaj dawna rezydencja królów pruskich pozostaje w dobrym stanie, została poddana gruntownemu remontowi. Niestety pierwotny układ wnętrz uległ zatarciu. Mimo to fasady zachowały stylowy charakter. Dzięki temu można wciąż podziwiać jedną z najpiękniejszych realizacji neogotyku angielskiego na Śląsku, chociaż otaczający ją park wymaga znacznych prac porządkujących i restauracyjnych.

Katarzyna Komar, Agnieszka Kuś




LITERATURA:

- Boersch-Supan E., Fryderyk August Stuler a pałace w Mysłakowicach, Karpnikach i Wojanowie, [w:] "Krajobrazy" 21(33), s. 60.

- Hass L., Wolnomularstwo w Europie Środkowo-wschodniej w XVIII i XIX w., Wrocław 1982.

- Kaiser S., Wiec będziemy święcić piękne spotkanie na kochanym Śląsku, Kotlina Jeleniogórska w XIX w., [w:] "Krajobrazy" 21(33).

- Kica E., Kieres-Jakubaszek E., Hryniewicz A., Kwerenda archiwalna i bibliograficzna założeń pałacowo-parkowych, woj. jeleniogórskie, Warszawa 1997, s. 44-52.

- Krosigk K. von, Lenne i Mysłakowice, sugestie do upiększenia krajobrazu Kotliny Jeleniogórskiej w XIX w., [w:] "Krajobrazy" 21 (33), s. 46-54.

- Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy Mysłakowice, Mysłakowice 1999 r., s. 5, 29-30, 34-36.

- Swiryda I, W poszukiwaniu ukrytych znaczeń, park naturalny XVIII stulecia a wolnomularstwo, "Ars Regia", R. II (1993), nr. 2(3), s.7-40.

- Wrabec H., Analiza historyczna założenia parkowego w Mysłakowicach, [w:] Park Mysłakowicki, Katalog parków woj. Jelenia Góra, b. m. 1976;

- Wrabec H., Studium historyczno-stylistyczne zespołu pałacowo-parkowego i kościoła w Mysłakowicach, Wrocław 1990.